Znany brytyjski przysmak. Wielbiony przez wielu moich znajomych. W końcu i ja postanowiłam spróbować tego cytrynowego rarytasu. A żeby spróbować, musiałam go zrobić.
Było warto. Palce lizać.
Przepis pochodzi z książki "How To Bake" Paul'a Hollywood'a.
Kruche ciasto:
|
165g mąki pszennej
25g mielonych migdałów
120g zimnego masła
55g drobnego cukru do
wypieków
1 jajko
Roztrzepane jajko do
posmarowania ciasta.
|
Wymieszać mąkę z migdałami,
dodać masło. Rozetrzeć palcami tak aby powstało coś o wyglądzie kruszonki,
dodać cukier, wymieszać.
Dodać jajko, i szybko
zagnieść ciasto.
Z zagniecionego ciasta
uformować kulę, spłaszczyć, zapakować w folię, i włożyć do lodówki, na
minimum 3h.
Formę do tarty nasmarować
tłuszczem.
Po schłodzeniu, ciasto wyjąć
z lodówki na posypaną mąka stolnicę, rozwałkować na grubość ok. 3mm. Wyłożyć
nim blaszkę i spód ponakłuwać widelcem. Ponownie wstawić do lodówki na ok 30
minut.
Piekarnik nagrzać do 180°C.
Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, następnie papier obciążyć kulkami
ceramicznymi (można też użyć makaronu, ryżu) i piec 15 minut.
Zdjąć papier, posmarować
ciasto pędzlem maczanym w roztrzepanym jajku.
Ponownie włożyć do piekarnika
na 5-8 minut, podpiec na złoty kolor. Po upieczeniu odstawić do wystygnięcia
Temperaturę piekarnika
zmniejszyć do 140°C.
|
Nadzienie:
|
6 cytryn
230g cukru
szczypta soli
80g mąki kukurydzianej, lub ziemniaczanej
12 żółtek
230g miękkiego masła
|
Zetrzeć skórkę z 2 cytryn.
Wymieszać z cukrem, solą i mąką kukurydzianą w garnuszku. Wycisnąć sok z 6
cytryn, przecedzić i wlać do garnuszka z pozostałymi składnikami, dokładnie
wymieszać. Podgrzewać na małym ogniu, często mieszając, aż zgęstnieje. Zdjąć
z ognia, dodać żółtka miksując lub ucierając trzepaczką. Ponownie postawić na
ogniu i zagotować ciągle mieszając. Zdjąć z ognia, dodać masło i mieszać aż się rozpuści i dokładnie rozprowadzi. Powstały krem wlać na upieczony
wcześniej spód.
|
Beza:
|
6 białek
280 cukru
1 łyżeczka maki ziemniaczanej lub kukurydzianej
1 łyżeczka soku z cytryny
|
Ubić białka na sztywną piane.
Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i nadal ubijać przez ok 3-4
minuty, aż piana będzie sztywna i gładka.
Dodać skrobię i sok z
cytryny. Delikatnie wymieszać.
Piane wykładać na krem
cytrynowy, po jednej łyżce.
|
Ciasto wstawić do piekarnika
i piec ok 1 godziny, aż beza będzie złotawa i krucha na wierzchu.
Podawać po całkowitym
wystudzeniu, posypaną cukrem pudrem.
Smacznego!